Dzieje się, dzieje... na Piaskach

Ledwo ucichły odgłosy spotkań karnawałowych, członkowie komisji ds. społeczno-kulturalnych RO nie poprzestali na współorganizowaniu standardowych zajęć klubowych, lecz wspólnie z administracją i kierownictwem Klubu Piaski poszukiwali okazji do spotkań dla większej liczby mieszkańców Osiedla. I znaleźli takie okazje.

 Fot. Małgorzata Sokół

Dzień Kobiet – spotkanie 9 marca

Pierwowzór Dnia Kobiet ma niejasne pochodzenie. Jedni sięgają do tradycji starożytnego Rzymu, inni uważają, że początek obchodów dał marsz kobiet partii socjalistycznej w Ameryce z początku ubiegłego wieku. Co by to nie było, na Piaskach uznano, że należy dzień ten uczcić. W piątek 9 marca odbył się koncert dla Pań. Kilka wierszy, kilka melodii i piosenek – jakże miło było posłuchać i spędzić czas w Klubie Piaski. Program przygotował szef chóru „Piaskowe Babeczki” pan Marek Tomczak. Babeczki śpiewały i recytowały wiersze babeczkom, ale aby wzmocnić akcent męski tego dnia zaproszono do udziału w występie skrzypka Marka Snycerskiego. I było cudownie. Na zakończenie imprezy tradycyjnego tulipana wręczyli każdej z Pań członkowie komisji ds. społeczno-kulturalnych wraz z kierownikiem klubu Piaski.

 

Florystyka – 23 marca

Dzielnica Bielany dba o to, aby przed wiosennymi i zimowymi świętami religijnymi mieszkańcy osiedla Piaski mieli możliwość stworzenia artystycznych stroików świątecznych na warsztatach w Klubie Piaski. Zasada jest taka, że uczestnicy wykonują prace przestrzenne o tematyce świątecznej z materiałów przygotowanych przez instruktorki. Część rękodzieła potem ozdobiła Urząd Dzielnicy Bielany, a część rozdzielono między Klub a twórców. Prace tworzone są w parach – dziadkowie z wnuczkami, rodzic z dzieckiem. I tym oto sposobem powstają niemalże arcydzieła. Na dmuchanych balonach pojawiają się szablony skorupek jajeczek, które później po ozdobieniu stanowią prawie gotowy koszyczek do „święconki”. Styropianowe jajowate tafle zostają ozdobione kolorowymi papierami i wyglądają jak gigantyczne pisanki. Nie brakuje styropianowych zajączków, kurczaczków i kogucików – wszystko wymaga ozdobienia według własnej inwencji lub z pomocą instruktorek. Nie zabrakło też naturalnych kwiatów, które w dużych wazonach w otoczeniu mchu z podkładem różnokolorowej „ziemi” tworzyły naturalne ozdoby świąteczne. Dzięki temu, że warsztaty odbywały się dwa dni przed Wielkanocą, dla samotnych mieszkańców osiedla Klub mógł przystroić wielkanocne stoły świeżo wykonanym stroikami.

Warsztaty florystyczne w Klubie odwiedzili zastępcy burmistrza dzielnicy Bielany – Grzegorz PietruczukWłodzimierz Piątkowski.

 

Wielkanocne spotkanie – 25 marca

Spotkanie wielkanocne dla samotnych mieszkańców osiedla stało się już tradycją i przyjętym dobrowolnie obowiązkiem kierownictwa Klubu i komisji ds. społeczno-kulturalnych RO. Wszyscy włożyli wiele pracy, co w połączeniu ze sponsoringiem rzeczowym Urzędu Dzielnicy nadało przedsięwzięciu wielowymiarową wartość. Ze względu na skromne warunki lokalowe uroczystość odbyła się w dwóch turach, ogółem ugoszczono 120 osób. Zebranych samotnych, w większości seniorów, witali i składali życzenia: dyrektor Bożena Sezonienko, wiceburmistrzowie Grzegorz Pietruczuk i Włodzimierz Piątkowski oraz kierownik klubu Piaski Zbigniew Szczepaniak. Podczas drugiej tury uczyniła to również z wielką swadą Maria Mossakowska, członkini Rady Seniorów. Pod bacznym okiem mistrza Marka Tomczaka wystąpiły „Piaskowe Babeczki”. Tradycyjnie stoły uginały się od wszelakich smakowitości – były oczywiście jajka, żurek, wędliny, pasztet z pieczarkami, ciasta, owoce i soki. Spotkania zostały zakończone słodkim akcentem: nasi goście dostali dwie czekolady, gorzką i słodką, „dla wnuczków”. Ale w sumie było słodko, goryczy nikt nie odczuł.

Iwona Juhre, Zbigniew Szczepaniak

Koncert Papieski – 6 kwietnia

Urokliwe 1,5-godzinne widowisko przedstawił w Klubie Piaski maestro Marek Tomczak z zespołem „Piaskowe Babeczki”, z okazji 13. rocznicy śmierci naszego papieża. Występy kolejnych artystów zapowiadała Grażyna Jakubczak. Każdy mógł znaleźć coś miłego dla siebie, bo było poetycko i wokalno-muzycznie, ale również religijnie i patriotycznie. Na początku zaprezentowano „Santo Subito” kardynała Stanisława Dziwisza i wiersz Juliusza Słowackiego „Słowiański Papież”. W kolejności recytowano „Modlitwę za pomyślny wybór papieża” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, odśpiewano też „Czarną Madonnę”. Zachęcone aplauzem „Babeczki” zaśpiewały jeszcze zawszę miłą papieżowi piosenkę „Góralu czy Ci nie żal” i, po kilku recytacjach poezji, pozdrowienie „Salam Alejkum” w siedmiu językach. Przy tych ostatnich utworach wokalnych sala zaczęła współtworzyć koncert. Ale na tym nie koniec. Odśpiewano jeszcze pieśń „Ojczyzno ma” – hymn Solidarności napisany przez ks. Karola Dąbrowskiego i „Żeby Polska była Polską” Jana Pietrzaka. Występ nie byłby kompletny, gdyby nie znalazła się w nim „Barka”, którą donośnym głosem zaśpiewała Grażyna Jakubczak. Były jeszcze wiersze poświęcone papieżowi, odśpiewano „Abba Ojcze”, a Marek Tomczak pochwalił się własną kompozycją „Nasza Nadzieja”, którą kiedyś odśpiewał z zespołem przy grobie papieża. Po kolejnych recytacjach przypomniano jeszcze słynne myśli o miłości ks. Jana Twardowskiego i „Modlitwę” Bułata Okudżawy. Kończąc, maestro Marek Tomczak podziękował publiczności, „Piaskowym Babeczkom” i kierownictwu Klubu.

 

Zbigniew Zieliński

 

Artykuł ukazał się w numerze 2/2018 „Życia WSM”.