Co dalej z MAL na Zatrasiu?

Od prawie roku przez żoliborskich społeczników – członków WSM – czynione są starania, aby na osiedlu Zatrasie powstało Miejsce Aktywności Lokalnej (MAL). MAL z założenia jest miejscem otwartym na mieszkańców, ma wspierać oddolne inicjatywy i udostępniać przestrzeń do zawiązywania relacji dobrosąsiedzkich. Dla osiedla Zatrasie, które w całości zarządzane jest przez WSM, a dokładniej przez Administrację Osiedla Zatrasie, jest to ogromna korzyść – my jako spółdzielcy otrzymujemy przestrzeń przeznaczoną na nasze inicjatywy, która finansowana jest z pieniędzy publicznych. Jeśli takie miejsce nie powstanie na Zatrasiu, to powstanie w innym miejscu. Czyli pieniądze, także z naszych podatków, zostaną zagospodarowane w celu zaspokojenia potrzeb innych mieszkańców Warszawy.

Społeczność Zatrasia czeka z niecierpliwością na MAL. Pierwsze rozmowy na ten temat odbyły się w kwietniu 2018 roku. Ówczesny burmistrz dzielnicy Krzysztof Bugla był na tyle pozytywnie nastawiony do idei powstania MAL na Zatrasiu, że udało się przesunąć środki na ten cel jeszcze w roku 2018. Pozytywnie nastawiony do pomysłu był także ówczesny p.o. dyrektora Osiedla Zatrasie Witold Ruczko. Z niewiadomych powodów pomysł nie spodobał się pierwotnie Radzie Osiedla Zatrasie, ale wspólnie z dyrektorem Ruczką wypracowane zostało rozwiązanie korzystne dla mieszkańców i na MAL został przeznaczony lokal przy ul. Krasińskiego 38c. Zgodnie z zamierzeniami burmistrza Bugli MAL na Zatrasiu miał rozpocząć swoją działalność w listopadzie 2018 roku. We wrześniu 2018 nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora Osiedla Zatrasie i rozmowy z dzielnicą utknęły w martwym punkcie. Społecznicy z Zatrasia, widząc impas w rozmowach, poprosili o pomoc nowo powołaną prezes WSM Barbarę Różewską, która także entuzjastycznie podeszła do utworzenia MAL na osiedlu Zatrasie i włączyła się w rozmowy. Pani prezes ustaliła warunki podpisania umowy z burmistrzem, umowa lada dzień miała zostać podpisana, niestety w międzyczasie Rada Osiedla Zatrasie uchwałą wycofała przeznaczenie lokalu przy Krasińskiego 38c na MAL, proponując w zamian lokal przy Broniewskiego 7. Rada Osiedla, uchwalając wspomnianą uchwałę, była świadoma, że lokal przy Broniewskiego 7 nie uzyska akceptacji Urzędu Dzielnicy Żoliborz i nie nadaje się na Miejsce Aktywności Lokalnej. Pomimo to zablokowała możliwość utworzenia MAL przy Krasińskiego 38c. Jakie były przyczyny wycofania lokalu z przeznaczeniem na MAL? Trudno ocenić. Lokal, który przez pięć miesięcy stał pusty i był odpowiedni na MAL, w momencie gdy przyszło do podpisywania umowy z Urzędem Dzielnicy Żoliborz przestał być odpowiedni. Przez pięć miesięcy spółdzielcy ponosili koszty utrzymania lokalu, nie czerpiąc z niego pożytków, licząc, że za chwilę będą mogli się tam spotykać i realizować swoje inicjatywy, aby pod koniec listopada usłyszeć od Rady Osiedla, że jednak lokal nie jest odpowiedni na MAL. Działając w ten sposób Rada Osiedla naraziła Osiedle Zatrasie na straty, nie dając nic w zamian. Jest to działanie nieracjonalne i gospodarczo nieuzasadnione.

Dziś już wiadomo, że MAL w pawilonie przy ul. Broniewskiego 7 nie powstanie. Lokal ten nie uzyskał akceptacji Urzędu Dzielnicy Żoliborz, a także w ocenie nas, spółdzielców, jest znacznie gorszy na tego typu działalność niż lokal przy ul. Krasińskiego 38c. Niestety Rada Osiedla Zatrasie wraz z nowym dyrektorem Osiedla nie zapytała mieszkańców o zdanie.

Społecznicy z Zatrasia zaproponowali Administracji oraz Radzie Osiedla przeniesienie jednego z lokali usługowych mieszczących się w budynku przy ul. Broniewskiego 9a do pawilonu wolnostojącego przy ul. Broniewskiego 7 i urządzenie MAL w lokalu sąsiadującym z biblioteką. Jest to salomonowe rozwiązanie, wymaga jednak od Rady Osiedla i Administracji dialogu z Urzędem Dzielnicy Żoliborz. Mieszkańcy Osiedla Zatrasie z niecierpliwością czekają na ten dialog i doprowadzenie sprawy do szczęśliwego finału.

 

Marta Poniatowska

Artykuł ukazał się w numerze 1/2019 „Życia WSM”.