Rozmowa z dyrektorem Osiedla Jackiem Zarychtą
Z wizytą na Młocinach

– W zeszłym roku udało nam się wykonać 100% zaplanowanych robót remontowych, zakończyliśmy też proces przekształcania użytkowania wieczystego we własność. Niestety, w Osiedlu znacząco wzrosło zadłużenie, a czekają nas jeszcze podwyżki opłat eksploatacyjnych. Najsłabsi ekonomicznie spółdzielcy mogą sobie nie poradzić – mówi Jacek Zarychta, dyrektor Osiedla WSM Młociny.

20210222 115352Barbara Bielicka-Malinowska: Panie dyrektorze, Osiedle Młociny to 10 nieruchomości, 29 budynków, 2 605 lokali, a w jego zasobach mieszkańcy oczekujący na rozwiązanie wielu różnych spraw. Za nami trudny rok 2020, okres pandemii koronawirusa, lockdownów, zachorowań, zdalnej pracy i licznych ograniczeń. Jakie zadania, w tej niezwykle złożonej sytuacji, udało się panu zrealizować, a co było niemożliwe do wykonania?

Jacek Zarychta: Pandemia zaczęła się w połowie marca 2020 roku i praktycznie zaskoczyła nas wszystkich. Przygotowywaliśmy się właśnie do rocznych zebrań sprawozdawczych, tym bardziej ważnych, że związanych z wyborami nowych przedstawicieli do Rad Osiedli, które miały się odbyć pierwszy raz z użyciem elektronicznego systemu do liczenia głosów. W związku z decyzjami rządu zakazującymi zgromadzeń, zakończenie trzyletniej kadencji organów samorządowych odbyło się w sposób nagły, trudny wcześniej do przewidzenia. W konsekwencji czego dotychczasowe funkcje Rad Osiedli musiała przejąć Rada Nadzorcza, co biorąc pod uwagę wielkość naszej Spółdzielni nie jest na pewno zadaniem łatwym.

Niemniej jednak na Młocinach udało się w zeszłym roku wykonać 100% zaplanowanych robót remontowych na ogólną kwotę ponad 3 mln zł brutto, co w przypadku remontów klatek lub wymiany drzwi ppoż. w korytarzach budynków wysokich nie zawsze spotykało się ze zrozumieniem lokatorów przebywających w tym okresie na kwarantannie, pracujących zdalnie czy opiekujących się dziećmi, których nie można było zaprowadzić do żłobka czy przedszkola.

Nie udało się niestety utrzymać dotychczasowego zadłużenia we wnoszeniu opłat eksploatacyjnych, które wzrosło do rekordowego poziomu 1 mln zł. Ma to negatywny wpływ na wynik finansowy Osiedla, ze względu na konieczność tworzenia dodatkowych rezerw. Należy domniemywać, że jest to spowodowane trudnościami, jakie napotykają nasi mieszkańcy w swoich dotychczasowych miejscach pracy, takimi jak zmniejszenie wynagrodzenia, utrata zatrudnienia, czy zawieszenie działalności gospodarczej będące konsekwencją przedłużającego się lockdownu.

Jak w Osiedlu Młociny wygląda sprawa przekształcenia użytkowania wieczystego w prawo własności?

Na Młocinach około 60% mieszkańców posiada spółdzielcze własnościowe lub lokatorskie prawo do zajmowania lokalu mieszkalnego. W ich imieniu WSM występowała w stosunku do władz samorządowych w procesie przekształcenia wieczystego użytkowania gruntów pod budynkami we własność. Wszystkie nieruchomości Osiedla zostały w 2020 roku przekształcone z 98% bonifikatą. Niestety posiadacze lokali wyodrębnionych musieli występować z indywidualnymi wnioskami o przekształcenie, w czym Administracja starała się ich wspierać. Nie słyszałem o tym, aby komukolwiek z tej grupy właścicieli mieszkań Urząd Dzielnicy Bielany nie wydał stosownych zaświadczeń.

Dużym problemem jest kwestia wywozu śmieci, za który opłaty dynamicznie rosną.

Problem cen wywozu odpadów komunalnych dotknie mieszkańców stolicy bardzo boleśnie od 1 kwietnia. Dotychczasowa stała miesięczna opłata 65,00 zł od lokalu zostanie zastąpiona stawką zależną od zużycia wody. Drastycznie wzrosną zatem tego typu koszty przede wszystkim dla rodzin wielodzietnych, gdzie wodomierze wykazują na ogół większe zużycie zimnej wody niż przyjęta średnia miesięczna 4 m3 na osobę.

W Osiedlu Młociny działa Klub Seniora, z którego korzysta ponad 70 osób. To miejsce spotkań mieszkańców Osiedla i okolicznych budynków. Klub jest finansowany z funduszu społecznego-kulturalnego Osiedla oraz z odpłatnego wypożyczania sali. Dzielnica Bielany także partycypuje w kosztach poprzez przekazywanie biletów na różnego rodzaju imprezy. Jak w czasie pandemii wygląda wzajemna pomoc osób korzystających z Klubu Seniora?

Klub Seniora na Młocinach, w obecnej sytuacji sanitarnej, musiał zawiesić swoją działalność ze względu na podwyższone zagrożenie epidemiologiczne dla tej grupy wiekowej. Dlatego zajęcia organizowane przez panią kierownik Izabelę Porczyńską na razie się nie odbywają. Seniorzy decyzją Rady Osiedla otrzymali darmowe maseczki i środki dezynfekujące w okresie, kiedy nie było ich jeszcze można dostać na rynku. Klubowicze, dzięki znajomości sąsiedzkiej, wspierają się przy zaspokajaniu codziennych potrzeb związanych z robieniem zakupów spożywczych, czy realizacją recept w aptekach. Ostatni okres wykorzystaliśmy w Klubie do przeprowadzenia remontu i wymiany zużytych mebli na nowe, bardziej funkcjonalne.

Przed Panem dyrektorem stoją nowe wyzwania. Jaką widzi Pan szansę na ich realizację w tym trudnym czasie?

Staram się być realistą i muszę stwierdzić, że druga fala pandemii, jaka miała miejsce na jesieni, wymusza dużą dozę ostrożności w podejmowaniu decyzji związanych z zarządzaniem naszymi nieruchomościami. Czeka nas w najbliższym czasie niewątpliwie wzrost opłat eksploatacyjnych, związany ze wzrostem cen energii elektrycznej, wynikającym z dyrektyw UE ograniczających wielkość emisji CO2, a także nową uchwałą Rady Miasta w sprawie zasad rozliczania kosztów wywozu nieczystości komunalnych czy dodatkowymi kosztami ponoszonymi na zwalczanie skutków przeciwdziałania rozszerzaniu się zasięgu wirusa COVID-19. Najsłabsi ekonomicznie spółdzielcy mogą sobie niestety finansowo nie poradzić w takiej sytuacji.

Tym bardziej dziwi mnie oficjalne wystąpienie władz Dzielnicy Bielany o wydanie nieruchomości przy ul. Wrzeciono 10C wraz budynkiem przychodni, której budowę nie kto inny, a właśnie członkowie WSM, w latach 70., sfinansowali. Urząd naliczył nam również 2,8 mln zł kary za bezumowne korzystanie z tego gruntu za ostatnie trzy lata wstecz. Kroki takie są podejmowane przez władze samorządowe pomimo podpisania w roku 2002 notarialnego porozumienia o wzajemnym przekazaniu użytkowanych gruntów na Młocinach, którego Miasto nigdy nie dotrzymało.

Decyzja Sądu Najwyższego, po wniesieniu w roku 2019 przez Spółdzielnię skargi kasacyjnej, o przyznanie nam prawa do wieczystego użytkowania tego terenu, powinna ostatecznie rozstrzygnąć ten niezrozumiały dla mieszkańców spór ciągnący się już ponad 20 lat.

Rozmawiała Barbara Bielicka-Malinowska

Artykuł ukazał się w lutowym numerze „Życia WSM” (numer 1/423)