Żoliborz IV podzielony

Żoliborz IV podzielony

W głowach wielu mieszkańców Żoliborza IV osiedle zawsze składało się tak naprawdę z dwóch części: starszego Zatrasia i młodszej Rudawki. We wrześniu ten podział stał się faktem. Rada Nadzorcza na posiedzeniu 25 września zdecydowała o rozdzieleniu Żoliborza IV na dwie odrębne jednostki.

 

Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia, w związku z tym już ponad miesiąc w strukturze WSM mamy dwa nowe osiedla: Zatrasie i Rudawkę. W związku z podziałem odwołany został dotychczasowy dyrektor Żoliborza IV, a także rozwiązana Rada Osiedla. Zarząd WSM został zobowiązany do zwołania Zebrań Mieszkańców, które wybiorą skład dwóch nowych RO, najpóźniej do 31 stycznia 2018 roku. Zarząd ma również dokonać wzajemnych rozliczeń pomiędzy nowo utworzonymi osiedlami, w tym podziału środków ze Scentralizowanego Funduszu Remontowego osiedla, według stanu na dzień rozdzielenia. Wszystkie te działania mają doprowadzić do tego, by w końcu tereny Zatrasia i Rudawki były porządnie zarządzane, a przede wszystkim, by wreszcie ruszyły tam remonty.

Można się jednak zastanawiać, dlaczego decyzja została podjęta tak nagle, skoro jeszcze na kwietniowym Zebraniu Mieszkańców Żoliborza IV, na którym padł wniosek o podział, mówiono na razie o przygotowaniu zestawienia, jaki byłby koszt rozdzielenia osiedli (spółdzielcy zobowiązali Zarząd do przygotowania takiego dokumentu). Początkowo członkowie Zarządu, choć popierali podział, stali na stanowisku, że powinien on przebiegać stopniowo, jednak decyzja musiała zostać przyspieszona. Sytuacji nie naprawiły wybory nowej Rady Osiedla na Zebraniu Mieszkańców. Zaczęły szybko narastać konflikty wewnątrz Rady Osiedla oraz pomiędzy Radą, Dyrekcją, pracownikami, a także mieszkańcami osiedla. Zła atmosfera przekładała się na pracowników, którzy postanowili przeczekać sytuację, co wpływało na niską efektywność pracy administracji. Negatywna opinia o osiedlu sprawiła, że trudno było znaleźć kandydatów na wolne etaty na Żoliborzu IV. W tej sytuacji Zarząd uznał, że najwłaściwszą metodą będzie podział Żoliborza IV. Zgodnie ze statutem WSM (§ 84 ust. 1 pkt 4) o granicach terytorialnych poszczególnych osiedli decyduje Rada Nadzorcza. Zarząd złożył w tej sprawie stosowny wniosek, który zyskał jednoznaczne poparcie Rady (26 głosów za, 1 głos przeciw), zwłaszcza że już w poprzedniej kadencji podział zaproponowała komisja rewizyjna RN. Uzasadniając uchwałę, zwrócono uwagę, że dotychczasowy Żoliborz IV składał się z wyraźnie odrębnych dwóch zespołów mieszkaniowych, które mają różne cele i potrzeby, jednak łączy je jedno – najsłabszy stan techniczny na tle całej Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wynika on z niskiego wykorzystania funduszu remontowego. Tylko w latach 2014-2016 wartość remontów w osiedlu kształtowała się na poziomie około 1,8 miliona złotych rocznie, mimo że odpis na fundusz remontowy wynosił co roku około 3,5 mln zł. W tym czasie w podobnych wielkościowo osiedlach – Piaskach i Żoliborzu III – przeprowadzono remonty na kwotę około 3 mln zł rocznie w każdym z nich. Problemem jest też duża liczba nieruchomości jednobudynkowych (87), co utrudnia zarządzanie. Na Piaskach i Żoliborzu III występują nieruchomości wielobudynkowe – odpowiednio 26 i 8 nieruchomości (przy podobnej liczbie budynków mieszkalnych i mieszkań, co na Żoliborzu IV). Dla każdej nieruchomości trzeba oddzielnie prowadzić ewidencję. Żoliborz IV jest też znacznie bardziej zadłużony niż Piaski czy Żoliborz III (ponad 2 mln zł w stosunku do 1,1 mln zł). By móc wprowadzić takie standardy na Żoliborzu IV jak w innych jednostkach, osiedle trzeba było podzielić.

Nowi dyrektorzy

Jakie są inne skutki uchwały RN, poza samym fizycznym podziałem osiedla? Przede wszystkim zmiana dyrekcji. Na czele nowych jednostek, co powinno uspokoić mieszkańców, stanęli bardzo doświadczeni dyrektorzy. Pełniącym obowiązki dyrektora większego i starszego osiedla – Zatrasia – został Witold Ruczko, który przez ponad 25 lat był dyrektorem Żoliborza II (z krótką przerwą pracował na tym stanowisku od września 1991 roku do końca marca 2017 roku). Dyrektor Ruczko jest absolwentem Politechniki Warszawskiej, Wydziału Inżynierii Sanitarnej i Wodnej w zakresie inżynierii środowiska. W kwietniu przeszedł na emeryturę, zostawiając osiedle Żoliborz II w dobrym stanie. Teraz wraca, by pomóc w uporządkowaniu Zatrasia.

Mniejszą, choć nie mniej istotną, częścią dawnego Żoliborza IV – Rudawką – administrował będzie pełniący obowiązki dyrektora Piotr Buczyński. To również doświadczony pracownik Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej, Wydziału Inżynierii Sanitarnej i Wodnej w zakresie inżynierii środowiska. Z naszą Spółdzielnią związał się w kwietniu 2005 roku, jako główny specjalista ds. eksploatacji i remontów przy Zarządzie WSM. Po niecałych dwóch latach, w marcu 2007 roku, został zastępcą dyrektora osiedla Wawrzyszew ds. technicznych, a w 2010 dyrektorem osiedla. Po siedmiu latach pracy przeszedł na emeryturę, zostawiając osiedle w dobrej kondycji. Podobnie jak dyrektor Ruczko, teraz wykorzysta swoje doświadczenie w nowym osiedlu. Obaj dyrektorzy, jako pełniący obowiązki, zatrudnieni są na rok z możliwością przedłużenia umów. W każdym z osiedli zatrudniony też zostanie nowy dyrektor ds. technicznych. Termin na składanie ofert kandydatów mija 6 listopada.

Na razie administracją dla obu jednostek pozostaje budynek przy ul. Dolnośląskiej 3. W przyszłości będzie tam mieściła się już tylko administracja Rudawki. Zarząd szuka teraz odpowiedniego lokalu dla Zatrasia. Tu należy rozwiać pojawiające się wśród mieszkańców wątpliwości: nigdy nie był i nie jest brany pod uwagę lokal sklepu spożywczego przy ul. Broniewskiego 9.

Granica poszczególnych osiedlu nie powinna zaskakiwać – teraz już formalnie Zatrasie i Rudawkę oddziela ulica Elbląska (szczegóły na mapach na pierwszej stronie).

Co z Radą Osiedla?

Chociaż w uchwale Rady Nadzorczej zapisano, że RO Żoliborza IV kończy kadencję wraz z wejściem w życie uchwały, to nie z tego zapisu wynika fakt, że RO musiała zostać rozwiązana. Odwołanie Rady było efektem samego podziału. Kiedy nie było już osiedla, nie mogło być też Rady. Jednak poszczególne administracje nie będą pracowały bez nadzoru. Zajmie się tym Rada Nadzorcza. Jej członkowie już są zapraszani jako obserwatorzy do przetargów, pojawią się wszędzie tam, gdzie wcześniej pojawiłaby się Rada Osiedla. Nad kwestiami finansowymi czuwał będzie Zarząd. Już podpisane zostały umowy na dwa oddzielne rachunki bankowe dla obu osiedli, na razie jednak opłaty należy wnosić na dotychczasowe konto. Sprawy społeczno-kulturalne, czyli to, co działało sprawnie na Żoliborzu IV, na razie będą prowadzone w ten sam sposób. Klub osiedlowy „Szafir” pozostanie nadal miejscem wspólnym dla mieszkańców obu osiedli.

Gdy do końca stycznia spółdzielcy wybiorą nowe Rady (choć mamy nadzieję, że Zebrania zostaną zwołane wcześniej), te rozpoczną wykonywanie swoich statutowych obowiązków, zapewniając nadzór spółdzielców nad osiedlami.

Podział Żoliborza IV, choć przeprowadzony szybko, nie odbije się negatywnie na mieszkańcach. Zarządzanie osiedlami powierzono bowiem sprawdzonym i sprawnym administratorom. Nad całością nadzór sprawują Rada Nadzorcza i Zarząd. Wszystko po to, by podział przebiegł sprawnie, a Zatrasie i Rudawka, jako nowe osiedla, funkcjonowały lepiej niż dotychczas.

Bartłomiej Pograniczny